Tineye – wyszukiwanie obrazem

tineye

Jak nie dać się nabrać na chińszczyznę i znaleźć produkt identyczny jak na zdjęciu? Pokażemy Wam działanie strony TinEye na dwóch przykładach.

W Internecie często możemy natknąć się na strony z inspiracjami, które dotyczą jakichś konkretnych produktów. Mogą to być elementy wyposażenia domu albo cześci garderoby. Niestety, zazwyczaj ciężko na tego typu stronach znaleźć link do oryginalnych produktów ze zdjęć, gdzie moglibyśmy je zakupić lub dokładnie sprawdzić.

Tineye to narzędzie, które umożliwia znalezienie identycznego zdjęcia w Internecie jak to, które wyszukujemy. Strona ta może mieć mnóstwo zastosowań, można np. sprawdzić dokładnie produkt przed zakupem lub znaleźć stronę, na której można go kupić, czy też po prostu znaleźć zdjęcie w lepszej jakości lub większym rozmiarze. Tinyeye działa podobnie jak wyszukiwanie obrazem w Google, jednak robi to o wiele lepiej.

Przykład 1: Jak znaleźć dany produkt, mając tylko jego zdjęcie? – Wyszukiwanie obrazem.

Przeglądałem inspiracje dotyczące prezentów na Niespodzianka.pl i znalazłem bardzo fajną puchatą pufę:

Wszystko pięknie, ładnie, tyle że autor znaleziska nie podał linku, gdzie można takie cudo kupić, i za ile. Mógłbym teraz poszukać jakiegoś zamiennika w Google i kupić podobną pufę lub pomarudzić pod nosem. Ale co w przypadku, jeśli chcę kupić ten konkretny produkt ze zdjęcia albo chociaż poznać jego cenę?

Krok 1: Zdobywam adres linku do zdjęcia pufy lub zapisuję je na dysku.

pufa

Krok 2: Wchodzę na TinEye i kopiuję odnaleziony link lub wgrywam obrazek z komputera i klikam „szukaj”.

pufa1

Krok 3: TinEye znalazł 130 zdjęc pufy w różnych rozmiarach i na róznych stronach, sortuję je od najstarszego.

pufa2

Krok 4: Szukam wyniku, który pochodzi z jakiegoś sklepu internetowego, a nie blogu czy strony z inspiracjami.

pufa3

W tym przypadku jest to pierwszy link, a zdjęcie zostało odnalezione w amerykańskim sklepie internetowym Pbteen.com. Cena wynosi od 109$ do 229$, w zależności od wielkości pufy + wysyłka do Polski. Możemy tak odnaleźć wiele produktów, które chcielibyśmy kupić.

Przykład 2: Jak nie dać się nabrać  na chińszczyznę?

Przeglądając sklepy internetowe z odzieżą, wpadamy na różne ubrania, które po zamówieniu wyglądaja całkiem inaczej niż na zdjęciu, szczególnie jeśli zamawiamy je za pomocą mało znanych serwisów. Za przykład weźmy tę sukienkę:

sukienkarozowa

Wygląda całkiem ładnie, cena też jest atrakcyjna. Problem tkwi w tym, że dostepne jest tylko jedno ujęcie. Za pomocą Tineye możemy sprawdzić czy w sieci nie ma czasem innych zdjęć tej sukienki.

Krok 1 i 2: Wykonuję tak samo jak w poprzednim przykładzie.

Krok 3: Przeglądam wyniki wyszukiwania. Tym razem mam ich 25. Sortowanie można ustawić na „Most changed”, chociaż nie ma to większego znaczenia.

Krok 4: Przeszukuję wyniki w poszukiwaniu innych zdjęć naszej sukienki (czasem trzeba wykazać się sprytem, i gdy link ukaże nam inny produkt, należy spróbować wpisać nazwę produktu w wyszukiwarkę).

sukienka1

Już pierwszy wynik pokazał nowe ujęcia sukienki prezentowane przez szczupłą Azjatkę. Zdjęcie oryginału  nie zachwyca, spójrzcie tylko na to porównanie:

porownanie

Może macie własny sposób na korzystanie z Tineye? Podzielcie się nim w komentarzach poniżej 😉

TinEye

8 0

Piotrek

Administrator Odkrywaj.net, pochodzi spod Opola, ma 22 lata. Odkrywanie Internetu to jego pasja. Interesuje się podróżami i grafiką komputerową. W wolnym czasie biega po boisku za piłką :)

Zobacz też...